Opublikowano:

Sezon zakończony, więc pora…

Sezon zakończony, więc pora na podsumowanie naszej zabawy w przewidywanie.

https://www.wykop.pl/wpis/36652421/odzew-byl-wiec-zapraszam-do-zabawy-w-nawiasach-lic/

Podium wygląda następująco:
1. @Mesmeryzowany – 63 pkt
2. @vasos – 61 pkt
3. @prydasnare – 60 pkt

W zabawie wzięło udział 16 osób. Zwycięzca zdobył 63 punkty ze 138 możliwych, czyli zaledwie około 46%. Jednak zważywszy na to, że aż 34 punkty były do zdobycia za wytypowanie głównych zwycięzców turniejów, a większość niespodziewanie padła łupem Ryoyu Kobayashiego to taki wynik jest bardzo dobry. Rozrzut między pierwszym a ostatnim miejscem wynosi tylko 17 punktów, więc zabawa była w miarę wyrównana.

Nie będzie niespodzianką to, że nikt nie przewidział triumfu Ryoyu Kobayashiego w takich kategoriach jak:
– Zdobywca Kryształowej Kuli
– Zdobywca Małej Kryształowej Kuli
– Zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni
– Zwycięzca Raw Air
– Zwycięzca Willingen Five
– Zwycięzca Planica 7
– Kto skończy rok 2018 jako lider klasyfikacji PŚ?

Podobnie było w przypadku złotego medalu wściekłego Markusa Eisenbichlera na MŚ na dużej skoczni.

Nieco niespodziewanie zarówno Kevin Bickner jak i Mackenzie Boyd Clowes zakończyli klasyfikację generalną PŚ na 51 miejscu, ciężko było przewidzieć takie zdarzenie, więc kolejne dwa pytania z zerową skutecznością wśród uczestników to:
– Kto będzie wyżej w klasyfikacji końcowej PŚ, najlepszy z Amerykanów czy najlepszy z Kanadyjczyków?
– Który ze skoczków z Ameryki Północnej będzie najwyżej w klasyfikacji końcowej PŚ?

Nikt również nie przewidział, że zwycięzca klasyfikacji końcowej PŚ nie zdobędzie żadnego złotego medalu na MŚ.

Wytypowanie końcowego podium klasyfikacji Pucharu Narodów należało do jednych z trudniejszych pytań, więc nie ma się co dziwić, że i w tym przypadku nie udało się to nikomu. Zdarzały się jednak pojedyncze dobre typy, a na wyróżnienie zasługuje @prydasnare, któremu jako jedynemu udało się wytypować poprawnie dwa pierwsze miejsca.

Na nieszczęście uczestników na koniec sezonu aż dwie nacje górowały w zestawieniu najczęstszych podiów w konkursach indywidualnych, a była to Polska i Japonia (22). Dlatego też nikt nie dostał 2 punktów za to pytanie, ale miały miejsce jednopunktowe zdobycze.

Tylko jednej osobie udało się przewidzieć 22 podia indywidualne polskich skoczków, a był to @Kalafijor.

Tylko @prydasnare przewidział, że to Timi Zajc będzie najlepiej spisującym się Słoweńcem na przestrzeni całego sezonu.

Podobnie było w przypadku najlepszego Niemca w tym sezonie, czyli Markusa Eisenbichlera, tym razem przewidział to @blk01

Kamil Stoch niestety nie dogonił Janne Ahonena w klasyfikacji liczby zwycięstw w zawodach PŚ, przewidział to tylko @nieodkryty_talent.

Tylko ja, czyli @smieszko_drugi_lambert przewidziałem, że złoty medal w konkursie drużynowym na MŚ zdobędą Niemcy, ale wcale się z tego nie cieszę.

Tylko 3, a może aż 3 osoby za to przewidziały złoty medal Dawida Kubackiego na MŚ na skoczni normalnej.

Tyle jeśli chodzi o pytania z najmniejszą skutecznością wśród graczy, teraz czas na te najłatwiejsze.

Kamil Stoch dogonił Noriakiego Kasai w klasyfikacji liczby podium w zawodach PŚ, ale nie dogonił w niej Jensa Weissfloga. W tym przypadku skuteczność uczestników wyniosła 100%.

Polskie duety na podium w tym sezonie miały miejsce nie raz i w tym przypadku również nikt się nie pomylił.
Podobnie jeśli chodzi o to czy na koniec sezonu w czołowej dziesiątce PŚ będziemy mieli co najmniej dwóch Polaków, bo mieliśmy ich aż 3 i to w piątce.

Wszyscy uczestnicy przewidzieli również, że podium końcowej klasyfikacji PŚ będzie składało się z innych zawodników niż w poprzednim sezonie.

Koniec podsumowania.

Kolejna edycja?
Jeśli będzie zainteresowanie co najmniej takie jak było w tej edycji to czemu nie. Dopiero przy sprawdzaniu zauważyłem kilka mankamentów tej edycji, więc następna na pewno byłaby przeprowadzona lepiej. Być może zrobiłbym nawet jakiś formularz do łatwiejszego typowania, a później sprawdzania tego.

Plik .ods do całego arkusza z rozpisanymi punktami, w razie błędów pisać.
http://uploadfile.pl/pokaz/1683709—cr4q.html

#skoki #skokisonda

Opublikowano:

Największy awans w…

Największy awans w klasyfikacji PŚ w porównaniu do sezonu 17/18:

53 miejsca: Klimow (z 65. na 12.)
43 miejsca: Koudelka (z 57. na 14.)
37 miejsc: Peier (z 54. na 17.)
31 miejsc: Ito (z 63. na 32.)
30 miejsc: Nakamura (z 69. na 39.)

#skoki #sport #ciekawostki

Opublikowano:

W 1933 roku Zakopane było…

W 1933 roku Zakopane było areną pierwszej zimowej Makabiady – światowych igrzysk sportowców pochodzenia żydowskiego. Komitet Igrzysk przypomina, że ilość kwater zarezerwowanych na Igrzyska w Zakopanem jest już na wyczerpaniu i zgłoszenia zostaną w najbliższych dniach zamknięte. Więcej kwater w Zakopanem nie ma i osoby, które do Zakopanego na Igrzyska przyjadą, nie mając uprzednio zapewnionych kwater, narażone będą na to, że absolutnie miejsc nie znajdą” – przestrzegał krakowski „Nowy Dziennik” z 23 stycznia. Wkrótce w mieście miała się rozpocząć pierwsza w historii zimowa Makabiada, jedno z największych wydarzeń sportowych w międzywojennych dziejach podtatrzańskiego kurortu – choć nie tak spektakularne, jak zorganizowane tu w 1929 roku mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym. W roku 1930 odbył się w Warszawie zjazd polskiego oddziału Wszechświatowego Związku Makabi (lub: Makkabi), zrzeszającego sportowców żydowskiego pochodzenia (nazwa organizacji pochodzi od Powstania Machabeuszy – zrywu narodowo-wyzwoleńczego w Judei z lat 167–160 p.n.e., będącego starciem wyznawców judaizmu z hellenizmem). Doszło wówczas do połączenia działających w kraju żydowskich klubów i stowarzyszeń sportowych w silną organizację o zabarwieniu syjonistycznym. Zapadła też decyzja o wysłaniu reprezentacji na zaplanowane w 1932 roku żydowskie igrzyska sportowe w Palestynie – pierwszą letnią Makabiadę.

Kiedy dwa lata później polscy Żydzi (w sile 66 osób) pojechali do Tel Awiwu, wygrali klasyfikację medalową, wyraźnie pokonując Austrię, Stany Zjednoczone i 24 inne reprezentacje. Taki dowód siły krajowego ruchu Makabi – w 1931 roku do oddziału należało 241 klubów z 45 tysiącami zawodników (za Polskim Słownikiem Judaistycznym) – poskutkował powierzeniem Polsce organizacji pierwszych igrzysk zimowych. Zakopiańskie zawody odbyły się w dniach 2-5 lutego 1933 roku. Czasy były burzliwe, kilka dni wcześniej Adolf Hitler odebrał kanclerską nominację. Część polskiej prasy również nie była przychylna. „Koło Stronnictwa Narodowego w Zakopanem wystosowało protest przeciwko zawodom żydowskiego klubu Makabi, mającym się odbyć w Zakopanem. Autorzy protestu powołują się w nim na historię Zakopanego i jego tradycję (…) i w imię tej tradycji domagają się, aby te zawody żydowskie odbyły gdzie indziej, a nie w Zakopanem” – donosiła skrajnie prawicowa „Gazeta Warszawska”. Naczelnik zakopiańskiego dworca kolejowego wzbraniał się przed udekorowaniem stacji na przyjazd sportowców i gości. Mimo wszystko przyjechali. Na zdjęciach z archiwum „Ilustrowanego Kuryera Codziennego” – pierwszej gazety o zasięgu ogólnopolskim – widać tłumy oglądające defiladę sportowców podczas uroczystości otwarcia. Według ówczesnych szacunków przybyło około sześciu tysięcy widzów. Sportowców z Polski było około 200 (w dużej mierze z Zakopanego), liczną drużynę – 150 osób – przysłała Czechosłowacja. Na drugim biegunie znalazła się Norwegia z trzema zaledwie reprezentantami. Zawody relacjonowali dziennikarze z prasy niemieckiej, brytyjskiej, francuskiej i amerykańskiej. 1 lutego o godzinie 21 w sali teatralnej hotelu Morskie Oko odbyła się uroczysta akademia otwarcia Makabiady. Inauguracja zawodów miała miejsce w południe 2 lutego na stadionie miejskim przy ulicy Kościuszki, w miejscu gdzie dziś stoi budynek Urzędu Miasta.

Wśród konkurencji najwięcej było biegów narciarskich: kobiet na osiem kilometrów (zwyciężyła zakopianka Lidia Szwarcbartówna), mężczyzn na osiemnaście kilometrów (złoto dla Polski zdobył Izaak Wahrenhaupt, także z Zakopanego), juniorów na dziewięć i młodzików na cztery kilometry oraz sztafety męska 5×10 km i kobieca 3×5 km. Były również saneczkarstwo kobiet i mężczyzn (triumfowali Regina i Maksymilian Enkerowie, rodzeństwo z Krynicy), łyżwiarstwo figurowe, turniej hokejowy oraz bieg zjazdowy. W tym ostatnim Henryk Mückenbrunn, mieszkający już wówczas we Francji siedmiokrotny mistrz Polski w biegach i skokach narciarskich, stoczył emocjonującą walkę z austriackim rywalem. Zajęli ex aequo pierwsze miejsce. Planowany następnego dnia slalom odwołano z powodu załamania pogody. Trzeciego dnia imprezy doszło do zgrzytu – przed startem sztafet biegowych kierownik stadionu nie wpuścił żydowskich sportowców twierdząc, że obiekt może ulec zniszczeniu. Miał to być skutek protestu towarzystwa hodowli koni organizującego tu zawody hippiczne. Start sztafet odbył się pod płotem stadionu. W obu biegach – kobiecym i męskim – zwyciężyły reprezentacje Polski.

Niedzielny konkurs skoków oficjalnie odwołano z powodu deszczu, jednak wielu zawodników postanowiło spróbować, by nie zawieść przybyłej pod Wielką Krokiew publiczności. Najdalej skakał Norweg Krüpp – ponad 50 metrów. Zaledwie 32 metry uzyskał Henryk Mückenbrunn, niekwestionowana gwiazda tych igrzysk (prasa poświęcała mu wiele miejsca, także z racji znanego powszechnie wybuchowego charakteru, opisując m.in. scysję z zawodnikiem norweskim na starcie biegu na 18 km). W efekcie niesprzyjającej aury podjęto decyzję, że zawody zostaną dokończone w Krynicy, gdzie panowały dobre warunki. Jednak, jak pisze Maciej Krupa, autor „Kronik zakopiańskich”, w poniedziałek i tam nastąpiło pogorszenie pogody, dlatego organizatorzy zdecydowali o ostatecznym zakończeniu imprezy.Polska drużyna, podobnie jak rok wcześniej latem, wygrała klasyfikację medalową, wyprzedzając tym razem Czechosłowację i Austrię oraz pozostałe reprezentacje: Jugosławię, Niemcy, Norwegię, Włochy i Wolne Miasto Gdańsk. Do stolicy Tatr nie dotarli anonsowani wcześniej Węgrzy.

Zakopiańska Makabiada, oprócz kibiców, zagranicznych dziennikarzy i ekip filmowych, miała także, jakbyśmy dziś powiedzieli, patronat prasowy i oficjalnych sponsorów. „Nowy Dziennik” poświęcił igrzyskom specjalny dodatek w przededniu otwarcia, szeroko relacjonował zawody i ufundował puchar dla zwycięskiej sztafety 5×10 km. Zaś na wielu zdjęciach z „Ilustrowanego Kuryera Codziennego” zawodnicy odbierają szklanki z przyrządzaną na miejscu miksturą, na tle okazałego afisza: „Sportowcy – tutaj otrzymacie bezpłatnie Ovomaltine – jedyną treningową i sportową odżywkę”. Z mleczno-słodowo-jajecznym koktajlem pozuje też – a jakże – Mückenbrunn. Innych pamiątek pozostało niewiele – w zbiorach Muzeum Tatrzańskiego zachował się kolorowy plakat zapowiadający wydarzenie z sylwetką skoczka narciarskiego na tle gór. Wydrukowano w Krakowie, autor nieznany – być może nosił nazwisko Greschler. Druga i ostatnia zimowa Makabiada odbyła się dwa lata później w Bańskiej Bystrzycy. Reprezentacja polskich Żydów znalazła się poza podium. Letnie igrzyska organizowane są do dziś.
#gruparatowaniapoziomu #sport #olimpiada #zima #skoki #narty #gory #zydzi #neuropa #4konserwy #ciekawostkihistoryczne #zakopane
https://www.rp.pl/Zycie-Krakowa-i-Malopolski/310099896-Makabiada-pod-Giewontem.html
https://www.polskieradio.pl/8/3669/Artykul/1787595,Makabiada-w-Zakopanem-Zapomniane-zydowskie-igrzyska